Wszystkich naszych gości lubimy, ale niektórych bardziej :) czyli rzecz o kulturze osobistej w wynajmowanych apartamentach

Wielu moim znajomym wydaje się, że apartament Warszawa wynajem to dobry biznes. W pewnym sensie oczywiście tak. Jest to przede wszystkim biznes relatywnie bezpieczny, przynajmniej tak długo, jak długo w naszej części świata nie będzie wojny ani innego kataklizmu. W przypadku załamania koniunktury z jakiegokolwiek powodu – wynajmowane mieszkanie można po prostu sprzedać. Boom na rynku nieruchomości pozwala żywić nadzieję, że w przypadku sprzedaży po kilku latach na apartamencie da się jeszcze zarobić. Oczywiście trzeba wszystko robić z głową, apartamentu na wynajem nie można sprzedać przed upływem pięciu lat, warto mieć zarejestrowaną działalność gospodarczą co wiąże się z zapłatą składki ZUS etc. Tym niemniej, działalność polegająca na wynajmie krótkoterminowym apartamentów ma całkiem sporo plusów.

 

Dla mnie osobiście największym plusem jest możliwość poznawania gości odwiedzających Warszawę. Zawsze z uwagą wysłuchuję uwag o naszym mieście. Apartament Warszawa wynajem daje ku temu świetne możliwości! Cieszę się zawsze, że nasi goście czują się u nas dobrze a Warszawa im się podoba. Zwracają dużą uwagę na czystość miasta. Podobają im się plaże nad Wisłą. Są oczarowani polskim jedzeniem, choć znają je głównie z miejsc typowo turystycznych. Są oczywiście również utyskiwania – kilku moim gościom zdarzyło się być oszukanymi przez taksówkarzy (nigdy nie dotyczyło to transferu lotniskowego). Peany na temat niskich cen są co najmniej pejoratywne, bo oznacza to na koniec dnia, że po prostu jesteśmy tanim krajem i nasze kieszenie są bardziej puste. Brawura i nieodpowiedzialność polskich kierowców budzi niesmak i jest odbierana jako po prostu niekulturalna.

 

Śmiało mogę powiedzieć, że 98% moich goście to ludzie, których z chęcią ugościłbym raz jeszcze z największą przyjemnością. Chciałbym tak móc powiedzieć o 100% gości, ale świat jest jaki jest, niestety. Zawsze proszę o pamiętanie, że wynajem apartamentów i wynajem pokoi hotelowych to są jednak dwa różne biznesy i rządzą się swoimi własnymi prawami. Jakich zasad zatem warto przestrzegać, jeśli już zdecydujecie się na poszukiwanie apartamentu na wynajem krótkoterminowy?

Dobra komunikacja.

Wynajem apartamentów to naprawdę ciężka praca. Mieszkania są z reguły obsługiwane przez swoich właścicieli. Oni też mają swoje rodziny i czasem po prostu chcą odpocząć. Do mieszkań najczęściej trzeba dojechać, na gości trzeba poczekać. Oczywiście to wszystko zabiera czas. Warto więc skontaktować się z właścicielem apartamentu. Najważniejsze informacje to oczywiście godzina przyjazdu (bądźmy punktualni!) oraz informacja o liczbie osób. Co kilkukrotnie mi się zdarzyło (co ciekawe, ta kwestia dotyczy tylko i wyłącznie gości z Polski) to chęć zamieszkania większą ilością osób “na lewo”. Nie muszę dodawać, że nie jest to miłe, a właściciela naraża na dodatkowe koszty (choćby zużytej wody).

Punktualność

Apartamenty nie mają recepcji. Jeśli mieszkanie jest otwierane na kod, punktualność nie jest kluczowa. Ale jeśli wiemy, że właściciel czy ktoś z obsługi będzie na Was czekał, bądźcie punktualni. Nie ma nic gorszego niż czekanie godzinami na przyjazd gości. Pół biedy jeszcze ,kiedy jest lato i piękna pogoda. Ale zimą?

Kolejna sprawa to wymeldowanie. Niektórym gościom wydaje się, że godzina check-outu może być przedłużona, co to za problem. Niestety, nie zawsze jest to możliwe. Po Waszym wyjeździe w mieszkaniu odbywać się będzie kilka godzin naprawdę ciężkiej pracy. Przy przyjeździe gościa wcześnie dochodzi jeszcze stres związany z pracą na czas. Naprawdę warto o tym pamiętać.

Czystość

Pamiętajcie, że apartamenty to nie korporacja. To najczęściej efekt wielu lat ciężkiej pracy właściciela. Ogarnijmy po sobie, to naprawdę nie boli. Część apartamentów zatrudnia serwis sprzątający, część – robi to samodzielnie. Pamiętajcie o tym. Empatia nie boli 🙂

Apartamenty Warszawa wynajem to fajna działalność, lubię ją. Poznaję ludzi z całego świata. Nieraz czasami ręce naprawdę opadają. Sprawcie, proszę, dobry uczynek sobie i Waszym gospodarzom – zachowujcie się jak należy, świat dzięki temu stanie się trochę lepszy!

 

Pozostaw komentarz