Wrocław a Warszawa. Dlaczego opuściłem Wrocław i zamieszkałem w Warszawie?

To będzie kolejny wpis o charakterze mocno osobistym. Jak to się stało, że zostałem (nie zawaham się użyć tego słowa) Varsavianistą? Trzydzieści pięć lat mieszkałem we Wrocławiu, miastu dla wielu numer jeden w Polsce, z przepięknym rynkiem i ratuszem. Od dwunastu lat mieszkam pod Warszawą. W Warszawie wynajmuję apartamenty na doby i bywam tam praktycznie codziennie. Dzisiaj trudno by mi było z powrotem wrócić do Wrocławia. Dlaczego? Wydaje mi się, że rzecz się kryje w mojej miłości do historii, a ta w Warszawie wyziera z każdego praktycznie zaułka. Podkreślmy – polskiej historii, czy też nawet mocniej: historii Polski. Mimo to, chciałbym dzisiaj podzielić się swoimi spostrzeżeniami na temu obu miast. Zatem: Wrocław a Warszawa. Plusy i minusy obu metropolii.

Jakie miasto w Polsce jest najpiękniejsze?

Dla większości Polaków najpiękniejszymi miastami są Kraków i Wrocław. Potem dochodzą jeszcze Gdańsk, Toruń, może Lublin czy Rzeszów. Z mniejszych miast jednym tchem trzeba wymienić Zamość (perłę renesansu), Sandomierz, może Tarnów. Z najmniejszych – magiczny o każdej porze roku Kazimierz nad Wisłą.

Niestety, Warszawa nie jest zbyt wysoko w rankingu ulubionych miast Polaków. Niewątpliwie, jest stolicą. Oczywiście, jest największym miastem w Polsce. Ale czy jest najpiękniejsza? Pewnie nie, ale przy takich dyskusjach zazwyczaj podaję dwa porównania. Pierwsze dotyczy niezbyt urodziwej panny w oczach zakochanego w niej mężczyzny. Tak to prawda, ma bliznę na policzku i jest może trochę zezowata – no ale przecież to dla jej mężczyzny kobieta po prostu najpiękniejsza! Oczywiście podobnie jest z Warszawą. Drugie porównanie dotyczy z kolei ciasta z bakaliami. OK, to prawda, ciasto jest trochę kleiste i zakalcowate (patrz: wszechobecne blokowiska), ale jeśli skupimy się na bakaliach… Całokształt Warszawy pozostawia sporo do życzenia, ale Łazienki, Wilanów, Trakt Królewski, Starówka są po prostu prześliczne! Wrocław jest piękny w bardziej oczywisty sposób. Zatem pod tym kątem dylemat Wrocław a Warszawa – piękno i uroda są bardziej po stronie Wrocławia.

Wrocław a Warszawa. Historia i kultura obu miast

Co by bowiem nie mówić, historia Wrocławia to historia miasta pogranicza. Są wątki polskie, są – czeskie, ale najwięcej jest niemieckich. Historia Warszawy natomiast to historia Polski – w każdym możliwym wymiarze.

Większości ludzi wydaje się, że Warszawa jest stolicą Polski od 1596 roku. To błąd. Jeszcze w XVIII wieku nikt zdrowy na umyśle nie mówiłby o Warszawie jako o stolicy. Oczywiście było to miasto rezydencjonalne króla Polski. Stolicą pozostawał Kraków. Wszyscy polscy królowie ze Stanisławem Augustem Poniatowskim włącznie insygnia królewskie otrzymywali na Wawelu. Później była często wielomiesięczna podróż do Warszawy z triumfalnym przekroczeniem nie istniejącej dziś Bramy Krakowskiej. Na marginesie -brama ta była na końcu Krakowskiego Przedmieścia, przy placu Zamkowym, dzisiaj pamiątką po bramie jest ceglany mostek.

Paradoksem jest fakt, że Warszawa rozkwitła pod rządami tych królów, których nie wspominamy mile – Sasów. Właściwie dopiero wtedy Warszawa nabrała wielkomiejskiego charakteru, co zresztą pięknie pokazał nieco później, już pod rządami Poniatowskiego, Canaletto. W sensie formalnym Warszawa stała się stolicą dopiero w okresie Księstwa Warszawskiego.

Tego typu historii o Wrocławiu praktycznie nie znam. Przeczytałem “Mikrokosmos” Davisa od deski do deski ale ta książka mnie tak nie poruszyła – to jest historia miasta środkowoeuropejskiego doświadczanego wojnami, którymi Polska i Polacy nie żyli, jak chociażby wojną 30-letnią czy, wcześniej, wojnami husyckimi. W czasie wojny 30-letniej w Polsce ważniejszy był Chmielnicki i problem Kozaczyzny.

To, co mnie najbardziej poruszyło po przyjeździe do Warszawy, to pewna subtelna różnica kulturowa. Otóż Wrocław jest miastem środkowoeuropejskim. Natomiast Warszawa – wschodnioeuropejskim. Najgorsze jest to, że nie umiem tego nazwać. Ale to się odczuwa. W relacjach między ludźmi. W podejściu do mienia wspólnego. Niewątpliwie także w architekturze oraz w  historii. Nie chcę tu wyrokować, czy lepszy jest Wschód czy Zachód. Osobiście Wschód bardzo lubię. I dużo go bardziej czuć właśnie w Warszawie. Wrocław a Warszawa.Zachód a Wschód.

Druga wojna światowa

Druga wojna światowa w Warszawie jest widoczna do dzisiaj. Wrocław jakoś szybciej zabliźnił swoje rany. Niewątpliwie w Warszawie są one nadal mocno widoczne. Kolejnym paradoksem łączącym oba miasta jest fakt, że po 1945 roku rozebrano sporo pięknych budynków – cegła szła na odbudowę Warszawy. Z tego też powodu wrocławianie często mają do warszawiaków jakiś uraz.

Spacerując Warszawą chodzimy po historii Polski. Serce Chopina i Sobieskiego, Konstytucja 3 Maja, Arsenał i Powstanie Listopadowe, marsz Szarych Szeregów – to wszystko odbyło się właśnie tutaj. Odkrywam to miasto wciąż na nowo i ciągle wydaje mi się, że na odkrycie wszystkiego może nie starczyć mi życia. Tym bardziej zachęcam do odwiedzenia Warszawy – ciężko być Polakiem i tego miasta nie znać. I nie lubić.

Jeśli ciekawi Cię historia Warszawy, przeczytaj wpis o hrabinie Aleksandcrze Potockiej i jest siostrzeńcu “Kociu” – naprawdę warto!

Jeśli natomiast ciekawi Cię Wrocław, może polubisz ten film?

Po przeczytaniu i obejrzeniu filmu: Wrocław a Warszawa. Co wybierasz? Zostaw wiadomość w komentarzu!

Wrocław a Warszawa | YesApartments.pl

Wrocław a Warszawa. Ulica Kościelna, Nowe Miasto

Wrocław a Warszawa | YesApartments.pl

Wrocław a Warszawa. Rynek wrocławski

Pozostaw komentarz