Superhost Airbnb – co tak naprawdę oznacza? Jakie są wymagania?

Superhost jest tytułem przyznawanym najlepszym gospodarzom apartamentów Airbnb. Ale po kolei. Nie zdradzę tu chyba bardzo dużej tajemnicy, większość rezerwacji w YesApartments dokonywana jest przez portale (w branży: OTA – online travel agencies) Booking oraz Airbnb.     

Różnią się one dość mocno modelem biznesowym. Booking – to typowy agent online, po rozliczeniu rezerwacji dostaję do zapłaty prowizję. Gość może też ocenić apartament czy hotel, w którym nocował. W Airbnb z kolei prowizja jest pobierana zarówno od apartamentu jak i od wynajmującego (i ja jako właściciel apartamentu na wynajem tej drugiej części zupełnie nie widzę. Airbnb pobiera też opłatę od gościa – dostaję ją kilka dni po przyjeździe. Airbnb także dba o to, by gość nie był anonimowy – Airbnb dysponuje danymi ich kart płatniczych, skanami dowodów osobistych, często też mogę jednym kliknięciem sprawdzić profil gościa na Facebooku. Bardzo fajną z punktu widzenia właściciela apartamentów funkcją jest także możliwość ocenienia gościa – jeśli nie zachowują się odpowiednio, zostawiają bałagan, nie przestrzegają regulaminu domu – mogę ich ocenić i ocena ta będzie widoczna dla wszystkich innych osób wynajmujących mieszkania.

Oczywiście zarówno Booking jak i Airbnb umożliwiają gościom ocenienie apartamentu. I to jest świetna i potrzebna funkcja, myślę, że 99% osób podróżujących dokonuje wyboru na podstawie zdjęć i ocen. Booking ocenia hotele w skali od 1 do 10. Jeśli obiekt noclegowy ma ocenę poniżej 8, sugerowałbym ostrożność. Wszystkie apartamenty YesApartments mają oceny w granicach 9,7-9,8 na 10 co jest moim zdaniem naprawdę bardzo dobrym wynikiem.

Airbnb z kolei wprowadził nagrodę dla najlepszych wynajmujących o nazwie Superhost. Przyjrzyjmy się tej ocenie bliżej.

Co trzeba zrobić, by być Superhostem?

Brak anulowania rezerwacji

Najważniejszym parametrem jest tu brak anulowania rezerwacji. Nie ma co ukrywać, apartamenty na Airbnb są często wynajmowane przez osoby prywatne. Jest to ich dodatkowe zajęcie, nie mają czasu ani umiejętności na zarządzanie wynajmem jak należy. Z kolei dla gościa będącego za granicą anulacja w ostatnim momencie to prawdziwy koszmar. Airbnb przykłada dużą wagę do wiarygodności. Co zatem zrozumiałe, za każde anulowanie rezerwacji traci się odznakę Superhost na rok. Nam anulowanie rezerwacji przytrafiło się raz, na samym początku. Nie mieliśmy jeszcze wtedy oprogramowania zarządzającęgo rezerwacjami w różnych kanałach sprzedaży. Od 3 lat jesteśmy Superhost, od trzech lat też nie anulowaliśmy żadnej rezerwacji.

Jakość usługi Superhost   

Kolejnym kryterium jest jakość. Goście oceniają swoje apartamenty, m.in. czystość, sposób zameldowania, udogodnienia, stosunek jakości do ceny, lokalizację, komunikację z gospodarzem. Aby być Superhostem, należy mieć średnią nie mniejszą niż 4.8. Nam od kilku już kwartałów udaje się utrzymać średnią ocenę 5.0 (95% naszych gości przyznało nam maksymalną notę). Taki wynik cieszy, ale też zobowiązuje. Musimy starać się za każdym razem patrzeć świeżo na naszą pracę. Przy “młynie” związanym z przyjazdami, wyjazdami, obsługą, sprzątaniem – bywa to trudne. No ale wiadomo, czasami trzeba stanąć “out of the box”. Zobaczyć, czy aby na pewno wszystko robimy dobrze i gdy trzeba, wprowadzić zmiany.

Jakość obsługi Superhost   

Trzecim kryterium jest czas reakcji na odpowiedź, chodzi o to, by gość nie czekał dniami czy tygodniami na odpowiedź. Najważniejszy jest czas reakcji zaraz po rezerwacji, aby być Superhostem należy odpisać w ciągu godziny. No cóż, nie zawsze odpisuję w ciągu godziny, jeśli rezerwacje przychodzą po 22-giej, odpowiadam rano. Nie dajmy się zwariować 🙂

Ilość rezerwacji 

Czwartym kryterium jest liczba pobytów w ciągu roku, znowu chodzi przede wszystkim o to, by Superhostem nie zostawała osoba mająca rocznie np. jedną rezerwację. Kryterium graniczne jest tu niskie – 10 rezerwacji w ciągu ostatniego roku. Myśmy w ciągu ostatniego roku obsłużyli ponad 130 rezerwacji (mówimy to oczywiście tylko o rezerwacjach z Airbnb, z Bookingu mamy pewnie kolejne sto kilkadziesiąt rocznie plus kilkadziesiąt z innych źródeł.

Liczba recenzji

Ostatnim, piątym kryterium, jest liczba zrecenzowanych podróży. Generalnie chodzi o to, że jeśli komuś podoba się pobyt, to chętnie zamieści recenzje. Jeśli apartament na wynajem zupełnie nie przypadnie do gustu – recenzja też się pojawi. Brak opinii oznacza obojętność, zaś Airbnb bardzo chodzi o to, by goście i gospodarze po prostu się lubili.

Nie ukrywam, że jadąc na wakacje zawsze zatrzymuję się w apartamentach Airbnb. Standardowo jest to luty, niestety w lipcu i sierpniu o wakacjach mogę co najwyżej pomarzyć. Zawsze zatrzymuję się u gospodarzy ze statusem Superhost, chcę się czuć bezpiecznie. A jako, że luty już niedaleko, relację z kolejnych wakacji obiecuję na blogu zamieścić najpóźniej w mYesapartments.pl | Superhost Airbnbarcu. 🙂

Jeśli chcecie wiedzieć o programie, zachęcam do kliknięcia tutaj. Jak wygląda moja oferta? Jedną z nich możecie podejrzeć np. tutaj.

A tutaj z kolei możecie zarezerwować apartament dla siebie 🙂

Pozostaw komentarz