Stanisław August Poniatowski

Stanisław August Poniatowski. Nie ma chyba króla, który do dzisiaj wzbudzałby większe kontrowersje. Z jednej strony – Targowica i rozbiory. Kochanek carycy Katarzyny. Władał krajem w czasie największego upadku. Z drugiej strony – Konstytucja 3 Maja. Szkoła oficerska. Odważne reformy w oświacie. Najdłużej panujący władca Polski.

Niewątpliwie za jego czasów położono podwaliny pod “nowoczesne” społeczeństwo obywatelskie XVIII wieku (cudzysłów jest nieprzypadkowy, nie było np. zniesienia pańszczyzny, zrobił to dopiero car Mikołaj I – także koronowany na króla Polski). Jak więc to jest z tym Stanisławem Augustem? Jak możemy ocenić jego rządy?

Polska w XVIII wieku

Wróćmy na chwilę do początku XVIII wieku. Kraj pustoszą wojska szwedzkie i rosyjskie. Obcy monarchowie rozgrywają nas jak dzieci – dochodzi do sytuacji, że Polacy zabijają Polaków w imię interesów obcych mocarstw. Król August II Mocny próbuje jeszcze jakichś reform, jest skutecznie powstrzymywany przez szlachtę i osławione liberum veto. Jego syn zapędów reformatorskich już nie ma żadnych. Cała Europa śmieje się z kraju, w którym jest dwóch koronowanych królów (Stanisław Leszczyński przebywa w Francji). Nie chcę tu pisać szczegółowej historii, ale warto wiedzieć, że wojska rosyjskie stacjonują w Warszawie na stałe od początku XVIII wieku! Pilnując porządku, przekupując polskich magnatów i hetmanów. Część sprzedawczyków została powieszona potem, podczas Insurekcji Kościuszkowskiej.

Kraj jest w rozsypce, szkolnictwo jest na żenująco niskim poziomie, sądy są praktycznie sparaliżowane, wojska brak. Taka mniej więcej jest sytuację zastał król Poniatowski na początku swojego panowania. Właściwie siąść i zapłakać. Moim zdaniem nie jest tak, że Polska straciła niepodległość wraz z III Rozbiorem Polski. Polska straciła niepodległość znacznie wcześniej – byłbym skłonny przyjąć datę elekcji Augusta II Mocnego. W tym momencie, po śmierci króla Jana III Sobieskiego, w trakcie burzliwej elekcji, straciliśmy swoją podmiotowość.

Stanisław August Poniatowski

Ostatnio sporo gram w szachy. Wiem, że są sytuacje, w których żaden arcymistrz nie da rady, nawet z amatorem jak ja. Jak nie ma hetmana i jeszcze jakiejś figury to mistrz szachowy grający nawet z przeciętnym graczem jest bez szans. Myślę, że taką właśnie sytuację “na dzień dobry” otrzymał Stanisław August Poniatowski. Kraj był, co tu dużo mówić, w rozsypce. Husaria pełniła rolę “armii pogrzebowej” – uczestniczyły w orszakach pogrzebowych znaczniejszych szlachciców. Szlachta, rozkochana w liberum veto i złotej wolności, ani myślała przystawać na jakiekolwiek reformy. Armia praktycznie nie istniała. Natomiast ekonomia jest archaiczna, zaś rolnictwo oparte o trójpolówki. Co tak właściwie Stanisław August Poniatowski mógł zrobić? Nie był przecież czarodziejem.

Z pewnością był natomiast politykiem, jakiego rzadko miewamy. Niewątpliwie był politycznym realistą. Jego wizja to oddanie Polski pod protektorat Rosji, chodziło o uniknięcie rozbioru. A potem – czekanie na geopolityczne okienko. Niestety, nie udało się. Ale pamiętajmy o reformatorach, o Kołłątaju, Staszicu, wreszcie Kościuszce i Pułaskim, którzy przecież ukończyli Szkołę Rycerską właśnie założoną przez króla Stasia.

Grób Poniatowskiego w Warszawie

Czemu o tym piszę? Stanisław August Poniatowski jest jedynym polskim królem pochowanym w Warszawie. Spoczął tam – uwaga, uwaga – w 1995 roku. Losy jego szczątków doczesnych były burzliwe. Król Stanisław August Poniatowski zmarł w Petersburgu 1798 roku po wypiciu szklanki kawy. Car Mikołaj I pochował go z wielkim przepychem. Leżał w Petersburgu do 1938 roku, kiedy to jego szczątki przeniesiono do Wołczyna. Jest to małe miasteczko leżące na terytorium dzisiejszej Białorusi. Grób został splądrowany przez Armię Czerwoną. Resztki szczątków króla zostały przewiezione do Polski w 1988 roku. Po kilka latach burzliwych dyskusji spoczął w Archikatedrze Św. Jana. Zwiedzając świątynię warto zejść do podziemi. Warto się przy grobie króla Stasia chwilkę zatrzymać.  Myślę, że gdyby Polską lepiej rządzono wcześniej, dzisiaj ocenialibyśmy Poniatowskiego zupełnie, zupełnie inaczej.

Zainteresował Cię ten wpis? A znasz historię kolumny Zygmunta? Kliknij tutaj.

Szukasz apartamentu na starówce do wynajęcia? Kliknij tutaj.

Grobowiec Stanisława Augusta Poniatowskiego

Stanisław August Poniatowski – grobowiec

 

 

 

 

 

Pozostaw komentarz