Ogród Krasińskich

Bardzo niedaleko obu naszych apartamentów znajduje się ogród Krasińskich, piękny, choć niewielki park znajdujący się na tyłach pałacu. Ogród Krasińskich. Nie ukrywam, że to mój ulubiony park w Warszawie. Z pewnością lubię go bardziej niż Łazienki Królewskie, Park Ujazdowskich czy Park Skaryszewski. Wydaje mi się, że nie jest to tylko kwestia odległości od naszych apartamentów na wynajem. W Ogrodzie Krasińskich jest coś specjalnego.

Gdzie Ogród Krasińskich się znajduje?

Ogród Krasińskich znajduje się zaraz obok stacji Metro Ratusz. Otaczają go historyczne budynki. Po pierwsze, Arsenał, tak, ten sam arsenał, który ludność Warszawy zrabowała, by zacząć Powstanie Listopadowe. Pod Arsenałem sto lat później z kolei odbito więźniów przewożonych z Alei Szucha z “Rudym” na czele, słynna Akcja pod Arsenałem była właśnie tam. Dalej, ogród przylega do Pałacu Krasińskich. Ten piękny pałac dzisiaj służy jako archiwum starodruków i nie jest dostępny do zwiedzania. Z kolei nieopodal Arsenału znajduje się fragment brukowanej ulicy prowadzącej właściwie donikąd – jest to zachowany fragment starej ulicy Nowolipki. Po wojnie ulicę przesunięto o kilka metrów oraz poszerzono – kiedyś ulica ta było nieco bliżej dzisiejszej Alei Solidarności.

Ogród Krasińskich

Nie ukrywam, dopiero ostatnio udało mi się tam pospacerować dłużej i wow! To jest naprawdę przepiękne miejsce w Warszawie!  Nasunęło mi się skojarzenie z moim ulubionym parkiem w Dublinie, St. Stpehen’s Green Park – ogród Krasińskich naprawdę w niczym mu nie ustępuje! Na środku parku znajduje się przepiękne jeziorko. Wiedzie do niego – a jakże – strumyczek. Są tereny bardzo okwiecone, ale są też miejsca, gdzie można po prostu przyjść z kocykiem i się poopalać. Być może odkryją Państwo coś ciekawego w parku? Zapraszam do komentowania tego wpisu, zawsze jest mi bardzo miło, że ktoś to czyta 🙂

Z pewnością Ogród Krasińskich nie jest tak zatłoczony jak chociażby Ogród Saski. Oba parki mają ze sobą wspólne pochodzenie – niegdyś były to po prostu pałacowe ogrody. Natomiast na tym różnice się kończą. Po pierwsze, Park Krasińskich jest ogrodzony, Ogród Saski – nie. Dalej, w Ogrodzie Saskim są piękne rzeźby wykonane na wzór antycznych. W Ogrodach Krasińskich tego nie uświadczysz. Po trzecie, podczas, gdy ozdobą i punktem centralnym Ogrodu Saskiego jest fontanna, w Parku Krasińskich fontanna jest – ale na środku stawu. Wreszcie, moim subiektywnym zdaniem oba parki są śliczne, ale Ogrody Krasińskich są po prostu ładniejsze.

Ogród Krasińskich a historia Warszawy i Polski

Gorąco zachęcam do zatrzymania się tam na chwilę. Wiosną i latem można napić się kawy. W upalne lato – można się nawet poopalać. Park był świadkiem wielu warszawskich historii, to przecież na Placu Krasińskich stała słynna karuzela, a Warszawiakom bawiącym się na niej przeszkadzały dymy Powstania w Getcie Żydowskim… To właśnie tutaj, nieopodal Arsenału, była słynna brama prowadząca do świata handlu i koszernego jedzenia, na ulicę Nowolipki… To wreszcie tutaj Donald Trump wygłosił swoje słynne przemówienie w 2017 roku. Zaś powstańcy wskakiwali do kanału, by opuścić płonące Stare Miasto. To wszystko było tutaj…

Zaciekawił Cię ten wpis? A co powiesz o spacerze na Pragę? Kliknij tutaj!

Jeśli zaś ciekawi Cię, jak wyglądał Plac Piłsudskiego przed wojną i jak będzie wyglądał odbudowany Pałac Saski, kliknij tutaj.

Ogród Krasińskich latem