Muzeum Powstania Warszawskiego

Muzeum Powstania Warszawskiego. Niewątpliwie jedno z tych miejsc, o których słyszał każdy Polak. Placówka, której odwiedzenie rekomenduję każdemu turyście chcącemu zrozumieć to miasto.

Długo dojrzewałem do tego wpisu. W Muzeum Powstania Warszawskiego byłem bodajże dwa razy: kilka dni temu oraz bodajże w 2007 roku. Są miejsca, których nie można traktować w kategoriach atrakcji turystycznej, choć wiele osób tak je właśnie traktuje. Takim miejscem jest Oświęcim. Majdanek. Takimi miejscami – w moim subiektywnym odczuciu – są Muzeum Powstania Warszawskiego, Muzeum Polin oraz Bunkier Anielewicza. To ostatnie miejsce t0 maleński skwerek z pomnikiem wciśnięty między muranowskie kamienica na rogu dzisiejszej ulicy Miłej i Dubois.

Muzeum Powstania Warszawskiego – co w nim niezwykłego?

Nie chciałbym tu opisywać eksponatów, czy też ścieżki zwiedzania. Powiem o tym, co na mnie zrobiło największe wrażenie ostatnio oraz o tym, dlaczego moim zdaniem to miejsce jest tak ważne. Po kolei. W prawie każdym miejscu muzeum znajdziemy interaktywne opowieści ludzi, którzy przeżyli Powstanie Warszawskie. Nie da się ich odsłuchać wszystkich – jest ich po prostu zbyt dużo. Będą w muzeum kilka dni temu odsłuchałem bodajże trzech opowieści, w tym jednej – młodego chłopaka z Woli, którym jakimś cudem uniknął rzezi. Rzeź Woli była aktem niesłyanie okrutnego ludobójstwa. Szkoda, że nawet w Polsce, poza Warszawą, tak mało osób o niej wie. Warto wiedzieć, ku przestrodze. Zawsze warto też obejrzeć – od początku do końca! – słynny film przedstawiający Warszawę w 1945 roku. Zresztą, co tu dużo mówić, warto zabaczyć wszystko. A potem bardzo, bardzo głęboko się nad tym wszystkim zastanowić.

Dla mnie osobiście to miejsce jest bardzo ważne. Raz dlatego, że zawsze twierdziłem i twierdzę, że nie da się Warszawy poznać i polubić, jeśli się nie zna jej historii. Oraz, że tak naprawdę są dwie Warszawy: jedna, ta dzisiejsza – nieco arogancka, wiecznie spiesząca się, goniąca za pieniądzem, znikająca na Podlasiu w weekendy…  Oraz ta druga – ukryta. Muzeum Powstania Warszawskiego jest jednym z kluczy, by tę ukrytą Warszawę zobaczyć.

Drugim powodem, dla którego Powstanie Warszawskie oraz Muzeum Powstania Warszawskiego są dla mnie ważne to fakt, że moja rodzina od strony ojca żyła od połowy XIX wieku między Warszawą a Krakowem (z kilkunastoletnim epizodem zesłania po Powstaniu Styczniowym). Groby mojej rodziny są na Powązkach i na Cmentarzu Rakowickim. Trzecim i dość oczywistem powodem jest fakt, że pomimo wszystkich jej ułomności bardzo Warszawę lubię i chętnie spędzam w niej czas. Wystarczy? Moim zdaniem, tak.

Warto? Nie warto?

Gorąco zachęcam do odwiedzenia Muzeum Powstania Warszawskiego. Na spokojnie. Bez pośpiechu. Nie traktuj tego, proszę,  jako kolejnego miejsca “do zaliczenia”. To miejsce jest jednym wielkim memento.

Szkoda, że nie ma w Warszawie miejsca mówiącego o Bitwie Warszawskiej w 1920 roku. Niewątpliwie jest to historia nieznana, a to przecież jedna z tych bitew, które zmieniły oblicze świata.

Spodobał Ci się ten wpis? Zajrzyj na inne wpisy o historii Warszawy, kliknij tutaj.

Jeśli zaś szukasz apartamentu na wynajem w Warszawie – kliknij tutaj – zapraszamy!

Muzeum Powstania Warszawskiego - pamiętajmy

Muzeum Powstania Warszawskiego – pamiętajmy | blog yesapartments.pl

 

 

 

 

Pozostaw komentarz