Muzeum Katyńskie – nowa atrakcja Warszawy

Od wielu już miesięcy chciałem zajść do Muzeum Katyńskiego. Nie, niekoniecznie dla martyrologii. Raz dlatego, że muzeum znajduje się niedaleko Nowego Miasta, gdzie siłą rzeczy często przebywam (apartamenty na wynajem także wymagają atencji i zarządzania). Dwa dlatego, że Muzeum Katyńskie znajduje się na terenie Cytadeli, której od zawsze byłem ciekaw i która moim zdaniem jest nieodkrytą wielką atrakcją Warszawy. Trzy dlatego, że wystrój architektoniczny Muzeum Katyńskiego zdobył szereg nagród i pewnie sama architektura jest wystarczającym powodem, by miejsce to odwiedzić.

Muzeum Katyńskie

Dzisiaj nareszcie postanowiłem się do Muzeum Katyńskiego wybrać. Wyszedłem z uczuciami dość mieszanymi.

Z jednej strony – wystrój, architektura, atmosfera – wspaniałe. Eksponaty – w większości pamiątki z prac ekshumacyjnych po 1989 roku – poruszające. Historie ludzi – tragiczne. Z pewnością Muzeum Katyńskie powinno być punktem obowiązkowym każdej wycieczki szkolnej odwiedzającej Warszawę. W końcu jest to fragment (liczne mamy te fragmenty, co smutne) tragicznej historii naszych dziejów.

Z drugiej strony –  osobiście niczego nowego się nie dowiedziałem. Ta historia tkwi w Polakach od dawna. Zabrakło mi natomiast bardzo jakiejkolwiek empatii w stosunku do turystów zagranicznych, tak licznie przecież odwiedzających Warszawę. Obawiam się, że oni nic nie zrozumieją – całość praktycznie w 100% jest tylko po polsku. A to właśnie w jakimś sensie dla nich powinna być ta ekspozycja. Dla turystów z krajów b. ZSRR, dla których jest to najczęściej jedna z wielu zbrodni NKWD (jeśli w ogóle o niej słyszeli). Oraz dla turystów z Europy Zachodniej, których ignorancja, jeśli chodzi o historię tej części świata, jest po prostu porażająca.

To jest moje największe zastrzeżenie do osób zarządzających muzeum. Wszystkie treści powinny być nie tylko po angielsku, ale też po rosyjsku.

Często swoim gościom rekomenduję miejsca w Warszawie, które warto zobaczyć. Goście przyjeżdżają do Polski właśnie po to, by odkryć mój kraj i jego historię. Niestety, Muzeum Katyńskie będzie dla nich całkowicie niezrozumiałe. Szkoda.

Zdjęcia ślubne w Muzeum Katyńskim?

Jeszcze jeden detal. Pod koniec trasy są schody pionowo wycięte w murze, symbol przejścia na drugą stronę, na stronę życia. Jakaś para z fotografem robiła tam zdjęcia ślubne. Nie ukrywam, że po wyjściu z kazamatów muzeum, w uczuciu przygnębienia tym, co zobaczyłem, zdjcie pary ślubnej robiącej zdjęcia na ślubne na terenie muzeum, niemile mnie zaskoczyło. Mimo wszystko wydało mi się to bardzo niestosowne.

Zainteresował Cię ten wpis? Przeczytaj naszą relację z kilku miejsc na Nowym Mieście, zapraszamy tutaj.

Jeśli natomiast szukasz apartamentów na wynajem, kliknij tutaj – na naszej stronie gwarantujemy najlepsze ceny!

 

Muzeum Katyńskie

Muzeum Katyńskie, wejście | YesApartments.pl

 

Pozostaw komentarz