Mieszkania na doby Warszawa – alternatywa dla hoteli?

Pewnie niewiele osób wynajmujących mieszkania na doby ma świadomość, że jest to zupełnie nowa nisza rynkowa. 10 lat temu nikomu (no, może prawie nikomu) nie śniło się nawet, że jadąc w podróż – turystycznie czy biznesowo – można zatrzymać się nie w hotelu. Apartamenty na doby to oczywiście odpowiedź na zapotrzebowanie rynku związane także z tanim lataniem – jeśli kupuje się bilet lotniczy za kilka Euro, po prostu nie chce się potem wynajmować hotelu za euro kilkaset. Dodatkowo pojawił się termin “sharing economy” – można wynajmować na czas samochody (car sharing), samochód z kierowcą (Uber), to czemu nie mieszkanie (Airbnb)? Proszę zwrócić uwagę, jak bardzo sharing economy przyspieszyła w ostatnich latach!

Dzięki możliwości relatywnie taniego nocowanie w hotelach pojawił się nowy typ turysty. Kiedyś, by podróżować, trzeba było mieć pieniądze. Dzisiaj – niekoniecznie, stąd wielu turystów to osoby niezamożne, studenci, młodzież, osoby starsze. Często osoby przesympatyczne, mające sporo do opowiedzenia, dbające o czystość w powierzonych im apartamentach na wynajem.

Apartamenty na doby – czy i komu to się opłaca?

Wielu turystów zauważyło, że apartament na doby to świetna alternatywa dla tradycyjnego zakwaterowania. Okazało się również, że apartamenty na doby to także świetne rozwiązanie dla firm. Firmy są szczególnie wyczulone na koszty. Wysyłając pracowników w delegację np. do Warszawy może się okazać, że wynajem apartamentów dla firm to po prostu znaczna oszczędność. Z myślą o firmach istnieją również platformy wynajmu średnioterminowego (do kilku miesięcy) – osobiście współpracuję w tym zakresie z firmą Flatio. Jest to również sharing economy, ukierunkowana na troszkę inny segment rynku, umożliwiająca oczywiście wynajem apartamentów dla firm. Wszystkie nasze apartamenty są dostosowane do wynajmu średnioterminowego i posiadają wszelkie niezbędne udogodnienia.

Apartamenty na doby mogą być tańsze. Głównym kosztem, oczywiście, jest sprzątanie i pranie i tutaj tak naprawdę nie bardzo jest na czym oszczędzić, mieszkanie na wynajem musi być czyste i basta. Ale – odpada całkiem spory koszt restauracji, śniadań, SPA, recepcji etc. – i jeśli turysta nie chce z tych udogodnień korzystać, może liczyć na tańszy nocleg w apartamencie. Dzięki temu właściciel apartamentu może mieć większy dochód niż przy tradycyjnym wynajmie, a turysta – tańsze zakwaterowanie, często na Starym Mieście lub innej prestiżowej lokalizacji. Nasze mieszkania na doby w Warszawie zlokalizowane są na Nowym Mieście, w obrębie warszawskiej Starówki. Oczywiście zapraszam do rezerwowania! 🙂 

https://yesapartments.pl/apartamenty/

Na naszej stronie można od razu dokonać rezerwacji korzystając z karty płatniczej, można też po prostu zadzwonić i dokonać rezerwacji tradycyjnym sposobem.

Jak znaleźć apartament na doby dla siebie? Popatrzmy na przykład Warszawy!

Nie będę tu szczególnie oryginalny. Proponuję wpisać w Google frazę “Apartamenty na doby Warszawa”. Wyskoczy szereg portali oferujących tego typu zakwaterowanie, oczywiście będzie to Booking, Airbnb, Hotels.com, z polskich – choćby eholiday.pl czy noce.pl.

Cena oczywiście będzie zależeć od lokalizacji (im dalej od atrakcji turystycznych, tym taniej) oraz od standardu. Sugeruję nie kierować się tylko ceną przy wyborze apartamentów do wynajęcia. Niska cena nie bierze się znikąd! Na czymś trzeba zaoszczędzić, albo na kosztach sprzątania i prania, albo na komforcie. Jeśli więc zobaczą Państwo super ofertę w dobrej lokalizacji, sugeruję ostrożność. Warto czytać komentarze! Proszę zerknąć tu: https://yesapartments.pl/opinie-gosci/ – tak wyglądają opinie o naszych apartamentach na doby w Warszawie.

Czy segement apartamentów na doby będzie rosnać! Naszym zdaniem  – tak!

Rośnie liczba osób (sam się do niej zaliczam), dla których hotele po prostu przestały istnieć. Nie chcę być trybikiem w korporacyjnej maszynie, chcę poznać właściciela, dowiedzieć się, co lubi, chociaż chwilę po ludzku pogadać. Sam staram się tak samo przyjmować gości w Warszawie – pogadać, pokazać, powiedzieć, co mi się podoba, a co – niekoniecznie. Tak jest fajniej. Można poczuć się jak prawdziwy członek lokalnej społeczności. Do tej pory wynajmowałem apartamenty we Wrocławiu (świetny apartament na ul Potiebni na Sępolnie – polecam!) oraz w Rio de Janeiro. W tym ostatnim mieście wynająłem apartament za naprawdę racjonalne pieniądze na Copacabanie, w widokiem na plażę i morze – było super!

Oczywiście są i minusy. W przypadku niekulturalnych i głośnych gości inni mieszkańcy kamienicy mogę nie być szczęśliwi. Duża liczba apartamentów na wynajem może spowodować spadek liczby “normalnych” mieszkańców. Ceny mieszkań w centrach miast mogą znacząco i szybciej niż w innych rejonach miasta wzrosnąć. Ale – jak mawiał wiele lat temu mój szef – z rynkiem się nie dyskutuje. A popularność podróży, tanich linii, apartamentów, Ubera etc. wskazuje, że ludzie chcą apartamenty na doby wynajmować.

Zatem – czy mieszkania na doby Warszawa to alternatywa dla hoteli! Oczywiście tak!

Pozostaw komentarz