Jak bardzo Warszawa była zniszczona?

To, że Warszawa była bardzo zniszczona, wiedzą chyba wszyscy. Ale jak bardzo Warszawa była zniszczona? Oczywiście, nie równomiernie. Nie jestem historykiem (choć historię bardzo lubię) i nie chcę pokazywać szczegółowych mapek. Ale chciałbym pokazać Państwu paradoks, ściśle związny z Nowym Miastem oraz naszymi apartamentami na wynajem.

Historia budynków, w których znjadują się nasze apartmenty

Weźmy pierwszy nasz apartament – Chopin Apartment Warsaw. Znajduje się on przy ulicy Koźlej, w kamienicy będącej pod opieką konswerwatora zabytków. Jest to kamienica będącą częścią Starówki. W czasie wojny przylegał do niej mur oddzielający Getto Warszawskie od części polskiej – do 1941 roku Franciszkańska była częścią getta. Na marginesie – mur dzielił też dzisiaj tak piękny wewnętrzny ogródek.

Weźmy teraz księgę wieczystą mieszkania – dom zbudowano w 1952 roku. Jego architektura tylko luźno nawiązuje do tej przedwojennej. Sama kamienica jest oczywiście śliczna i bardzo lubię przesiadywać na ławeczce na wewnętrznym dziedzińcu – ale fsakt pozostaje faktem: kamienicę łącząca ulice Freta, Franciszkańską i Koźlą zbudowano czy też odbudowano 7 lat po wojnie.

Weźmy teraz kolejny przykład – Studio Chopin Warsaw zlokaliowany przy ulicy Franciszkańskiej 4. Franciszkanska 4 to powojenna dość brzydka w gruncie rzeczy architektura. Sam dom oszpecono styropianowym ociepleniem i tynkami w kolorze różowo-nijakim. To ostatnie da się na szczęście przemalować, mam nadzieję, że kiedyś tego doczekam 🙂 Wróćmy do analiz Ksiąg Wieczystych: dom przy ulicy Franciszkańskiej 4 zbudowano w 1948 roku, 4 lata przed zbudowaniem stylowej kamieniczki na rogu Freta i Franciszkańskiej.

Następny przykład obrazujący paradoksy Warszawy to oczywiście budynek przy ulicy Ciasnej, dzisiaj znajduje się w nim Studio Warszawa. Budynek sprawia wrażenie zadbanego bloku, niedawno wspólnota gruntownie go wyremontowała. Tak wyglądają zadbane bloki powiedzmy z lat 60-tych. Data budowy… 1949, czyli 3 lata przed odbudową ulicy Freta.

Dlaczego tak jest?

Jak zatem odbudowywano Warszawę? Oczywiście, prosty modernistyczny budynek postawić jest prościej. Potrzeby mieszkaniowe zaraz po wojnie były olbrzymie. Ludzie musieli gdzieś mieszkać. Dom przy ulicy Franciszkańskiej 4 powstał dla potrzeb pracowników pobliskiej Wytwórni Papierów Wartościowych. Na marginesie sąsiad mieszkający zaraz nad Studiem Chopin pracuje właśnie tsam od 30 już lat… W domu przy ulicy Ciasnej przeznaczono pod potrzeby mieszkaniowe Warszawiaków, mieszkali tam też budowniczy Starego Miasta. Przynajmniej nie mieli daleko do pracy…

Jak bardzo Warszawa została zniszczona?

Zatrzymajmy się teraz na chwilę na ulicy Franciszkańskiej. Przeważa dość łądna w gruncie rzeczy, prosta, modernistyczna zabudowa. Ulica ta przed wojną wyglądała zupełnie inaczej. Niskie, 2-piętrowe kamienice, mnóstwo sklepów, których dzisiaj przy tej ulicy jak na lekarstwo… Cała ta część Warszawy uległa 100-procentowemu zniszczeniu.

Pamiętajmy o tym. Warszawa powstała jak Feniks z Popiołów. Odrodziła się, choć wielu nie dawało jej żadnych szans. Determinacja naszych ojców i dziadków winna budzić szacunek, także dziś.

Zapraszam na inne wpisy na tym blogu poświęcone historii Warszawy – kliknij tutaj.

Jeśli zaś szukasz apartamentu na wynajem, kliknij tutaj – zapraszamy!

Jak bardzo Warszawa została zniszczona? Kościół Św. Kazimierza

Rynek Nowego Miasta – lata 70-te XX wieku – pocztówka KAW

 

 

Pozostaw komentarz