Gospoda pod kogutem – smacznie, ale czy miło?

W bezpośrednim pobliżu naszym apartamentów na wynajem na Nowym Mieście znajduje się restauracja utrzymana w klimacie vintage – Gospoda pod Kogutem. Wejście nie jest zachęcające, wiedzie przez bramę, po drugiej stronie jest fryzjer. Lokal nie jest też jakoś szczególnie reklamowany na zewnątrz, stoi stand, w oknie wisi menu- i tyle. Wiosną i latem oczywiście na chodniku właściciele rozstawiają ogródek. Mimo to, warto tam zajrzeć, choć trzeba wiedzieć, czego się spodziewać.

Gospoda pod Kogutem – wnętrze

W środku czas się zatrzymuje. Stoły i bar są wykonane z grubych desek. Ozdoby nawiązują do polskiej wsi. Kelnerami są panowie w co najmniej średnim wieku, widać po nich trudy życia. Wielką zaletą tego miejsca jest to, że przychodzą tam stali bywalcy, atmosfera jest więc w pozytywnym tego słowa znaczeniu unikalna. Miałem pewne skojarzenia z irlandzkimi pubami, gdzie z założenia każdy się czuje jak w domu. Niestety, aby poczuć się jak w domu, personel lokalu musi być dla gości po prostu życzliwy. Nie wiem, podejrzewam, że to relikt poprzedniej epoki słusznie minionej, ale kelnerzy zachowują się czasem tak, jakby nie wiedzieli, że ich byt zależy od gości. Dwukrotni byłem świadkiem naprawdę bardzo niemiłej sytuacji. Wiem, że goście bywają trudni, sam przecież pracuję z ludźmi, ale krzyczenie przez kelnera na gościa to już jednak gruba przesada.

Kuchnia – menu

Za to dla odmiany kuchnia jest bardzo dobra, żeby nie powiedzieć – doskonała. Znajdziemy tu polskie jedzenie: kaszankę, pierogi, kotleta schabowego, racuszki z jabłkami na deser – wszystko w dobrych cenach. Można się też napić się piwa czy wódki.

Byłem w lokalu kilkukrotnie. Niestety, odstraszyło mnie zachowanie obsługi. Jakiś czas temu jadłem pizzę z właścicielem pobliskiego pubu. Wiem, że jakiś czas temu cała ekipa jego baru stołowała się w Gospodzie pod Kogutem, ostatnio przestała. Gdy go o to zapytałem, potwierdził moje obserwacje. Kuchnia dobra, ale oprócz kuchni potrzebna jest jeszcze umiejętność zadbania o gościa.

Jeśli mogę coś zasugerować – warto do Gospody pod Kogutem zajść. Właścicielom sugerowałbym po prostu szkolenie obsługi kelnerskiej – wyjdzie to wszystkim na dobre. Nie lubię takich rzeczy pisać, ale po prostu w XXI wieku i 30 lat od upadku socjalizmu pewne zachowania są już nieakceptowalne. Mam nadzieję, jeszcze tu kiedyś wrócić. Ale na razie jakoś mnie tam nie ciągnie.

W sezonie lokal jest zamykany późno, natomiast trzeba uważać zimą. Bywa, że Gospoda pod Kogutem jest zamykana już po południu – podobno z braku gości.

Szukasz restauracji na Nowym Mieście? Przeczytaj naszą recenzję restauracji Freta 33 – kliknij tutaj.

Jeśli natomiast szukasz apartamentu na wynajem na Nowym Mieście, zapraszamy do nas! Kliknij tutaj.

Gospoda pod Kogutem

Gospoda pod Kogutem – wnętrze

Wnętrze Gospody pod Kogutem

Gospoda pod Kogutem | YesApartments.pl

Pozostaw komentarz