Dom Żabińskich – piękna historia pośrodku warszawskiego ZOO

W warszawskim ZOO byłem dobrych kilka razy, oczywiście najczęściej wtedy, gdy dzieci były jeszcze małe. Wczoraj raz jeszcze wybrałem się do warszawskiego ZOO, by zobaczyć… budynek. Nieduży, śliczny, zbudowany w stylu modernizmu polskiego. Ponieważ lubię się powtarzać, pewnie już o tym wspominałem – lubię ten typ architektury. Ale nie o architekturze będzie ta historia. Przedmiotem dzisiejszego wpisu jest dom Żabińskich.

Historia warszawskiego ZOO

Warszawskie ZOO zostało założone w 1928 roku. Jego założyciel, Wenantem Brudziński, zmarł nagle. Dlatego też od 1929 stery warszawskiego ZOO powierzono Janowi Żabińskiemu.

Przed wojną ZOO się dynamicznie rozwijało, między innymi na świat przyszła słonica Tuzinka – dwunasty słoń urodzony w niewoli i pierwszy słoń urodzony w Polsce.

We wrześniu 1939 roku większość potencjalnie drapieżnych zwierząt zostało wybitych. Wynikało to oczywiście z faktu, że Warszawę co i rusz bombardowali Niemcy. W czasie okupacji co cenniejsze ocalałe zwierzęta przeniesiono do niemieckich ogrodów zoologicznych. Dom Żabińskich szczęśliwie ocalał, pozwolono też państwu Żabińskim mieszkać w nim nadal. Dyrektor ZOO był cenionym w Europie zoologiem i również wśród Niemców miał swoich zawodowych kolegów.

Państwo Żabińscy czynnie włączyli się w ruch oporu. A było to tak. ZOO zamieniono w wielki chlew – hodowano w nim świnie dla niemieckich żołnierzy. Państwo Żabińscy zaś – korzystając z dużej ilości pustych pomieszczeń oraz piwnicy w swoim domu – aktywnie pomagali Żydom w ucieczce z Getta! W ten sposób  uratowali kilkaset istnień ludzkich. Jak to robili? Dyr. Żabiński miał przepustkę, by wjeżdżać do getta po resztki jedzenia dla świń. Przy okazji powrotu w ciężarówce “przemycał” Żydów na teren warszawskiego ZOO. Dalej z ZOO po jakimś czasie byli przenoszeni w inne, bezpieczniejsze miejsce.

Jan Żabiński brał czynny udział w Powstaniu Warszawskim – dowodził plutonem. Po wojnie przyczynił się do reaktywacji ZOO i był jego dyrektorem do 1951 roku, kiedy to zmuszono go do rezygnacji – powodem była jego niepewna, AK-owska przeszłość.

Dom Żabińskich dzisiaj

Większość gości warszawskiego ZOO dzisiaj przychodzi po prostu ze swoimi pociechami pooglądać zwierzęta. Dom Żabińskich łatwo jest znaleźć – jest położony właściwie w centrum ZOO. Tablice w kilku językach informują o niezwykłej historii tego miejsca. Jest też oznaczony tunel, którym uratowani Żydzi opuszczali piwnicę, by udać się w dalszą trasę. Sam budynek jest zaadopotowany do potrzeb ZOO, nie jest dostępny do zwiedzania.Między oglądaniem słoni i szympansów warto na chwilę podumać o historii tego miejsca, która – jak cała historia Warszawy – jest niesamowicie ciekawa!

Jan Żabiński otrzymał tytuł “Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. Jedno z ulic na Ursynowie nosi jego imię. W 2007 roku na kanwie tej historii amerykańska pisarka Diane Ackerman napisała książkę (The Zookeeper’s wife (polskie tłumaczenie – Azyl). Historię tę sfilmował później, w 2017 roku, Niki Karo. Warto obejrzeć!

Trzy z czterech naszych apartamentów na wynajem (Chopin Apartment, Studio Chopin oraz Studio Warszawa) są zlokalizowane na Nowym Mieście. Najprzyjemniej dostać się do ZOO… promem. Należy dojść do końca ulicy Kościelnej (Kościelna to przedłużenie ulicy Franciszkańskiej, jednej z głównych ulic Nowego Miasta), a następnie zejść do Parku Multimedialnych Fontann, przejść tunelem pod Wisłostradą na Bulwary Wiślane i poszukać przystanku promu. Prom wozi turystów bezpłatnie!

Dom Żabińskich

Dom Żabińskich | YesApartments.pl

Z Polin Apartment dojazd też jest doskonały (w gruncie rzeczy można też się przejść) – wystarczy dojść do Placu Bankowego i wsiąść w każdy tramwaj jadący w stronę Pragi. Nie można się pomylić! Ewentualnie, można p prostu dojść do Zamku Królewskiego, przejść Most Śląsko-Dąbrowski i także znajdziemy się na miejscu.

Jadąc samochodem sugeruję przejechać Wisłę Mostem Gdańskim i zaparkować na tyłach zoo – tam też są kasy, ale co najważniejsze nie ma większych problemów ze znalezieniem miejsca parkingowego.

Jeśli zainteresował Cię ten wpis, polecam ten o ulicy Nowolipki.

A może chcesz obejrzeć wpis Azyl? Trailer filmu możesz obejrzeć tutaj.

Pozostaw komentarz