Czas na apartamenty. Wynajem (Warszawa) to alternatywa dla drogich hotel

W hotelu, a zwłaszcza w dobrym hotelu, mieszka się wygodnie. Pokoje są czyste i sprzątane codziennie. Śniadanie – rozpieszcza. Kelnerzy, recepcjoniści, pokojówki rozpływają się w mniej lub bardziej szczerych uśmiechach. Design – to często projekty najlepszych architektów wnętrz. Windy poruszają się bezszelestnie. W SPA czy basenie można się odprężyć a wykwalifikowany personel czeka z propozycją masażu gorącymi kamieniami. Po masażu czas na małego i wymyślnego drinka w hotelowym lobby.

Brzmi dobrze, prawda? Dlaczego więc coraz większa ilość turystów wybiera apartamenty omijając hotele szerokim łukiem?

Tanie apartamenty na wynajem?

Czy o wszystkim decyduje cena? Pewnie w jakimś sensie tak. Tym niemniej istnieją na rynku apartamenty absolutnie porównywalne cenowo z najdroższymi nawet hotelami. Podam kilka przykładów: apartamenty w wysokościowcu SkyTower we Wrocławiu. Apartamenty na rynku Starego Miasta w Krakowie. Apartamenty w zabytkowej kamieniczce na Starym Mieście w Warszawie. Wszystkie mają świetne wyposażenie, znajdują się w prestiżowej lokalizacji i bynajmniej nie są tanie.

Bądźmy szczerzy – większość apartamentów oferuje noclegi w niższej cenie niż hotele. le nie jest to jedyne kryterium wyboru. Jakie są zatem przyczyny wyboru apartamentów na wynajem? Postaram się wymienić wszystkie znane mi argumenty za i przeciw. Państwu pozostawiam decyzję, gdzie wybrać się na swój wymarzony urlop czy weekend w mieście (ang. city break)

Lepsza lokalizacja

Co tu dużo mówić, apartamenty mają z reguły lepszą lokalizację. Weźmy Warszawę i jest Stare Miasto. Po jednej stronie Starego Miasta jest wspaniały (i bardzo drogi) hotel Bristol. Jest to na pewno świetna opcja dla osób ceniących najwyższy standard, stylowe wnętrza i budynek przesiąknięty historią. Po drugiej stronie Starego Miasta, na Nowym Mieście, znajduje się 5-gwiazdkowy hotel La Regina (Królowa). Pomiędzy tymi dwoma hotelami nie ma żadnego innego hotelu, na samym Starym Mieście znajduje się kilka hosteli, o znacznie niższym standardzie. Budżetowy hotel zlokalizowany niedaleko Starego Miasta to hotel Ibis na rogu Bonifraterskiej i Muranowskiej. Zatem, jeśli oczekuje się przyzwoitego standardu, własnej łazienki, czystości etc, a jednocześnie chce się mieszkać w apartamencie na Starym Mieście – pozostają tylko apartamenty! Apartamenty wynajem Warszawa oferuje z reguły udogodnienia na poziomie przyzwoitego, powiedzmy 3-gwiazdkowego hotelu. W mieszkaniu znajdują się ręczniki, suszarka do włosów, Wi-Fi, telewizor, w pełni wyposażona kuchnia… Jest dokładnie wszystko, co jest potrzebne, by zatrzymać się na kilka dni. Co więcej, cena za dobę to ułamek tego, co zapłacimy w 5-gwiazdkowym hotelu, a jesteśmy w samym centrum wszystkich atrakcji turystycznych. Czegóż oczekiwać więcej?

Na marginesie – apartamenty oferują czasem zakwaterowanie w naprawdę niecodziennych miejscach. W Warszawie możemy przenocować… w jednym z domków na Moście Poniatowskiego. Możemy też zatrzymać się w domu Kereta – ekstrawaganckim pomyśle zbudowania w pełni funkcjonalnego domu w szczelinie między domami o szerokości 152 cm. Przykłady takie można mnożyć.

Cena więcej niż adekwatna do jakości

Warto zawsze zastanowić się, jaką właściwie cenę płacimy za osobę? W hotelu jest łatwo – pokoje są najczęściej jedno lub dwuosobowe. A co jeśli chcemy przyjechać w osiem osób? Oczywiście, w hotelu musimy wynająć 4 pokoje i zapłacić cenę pokoju razy cztery. To może zatem prościej i taniej wynająć mieszkanie? Dodatkowo wszystkie osoby będą razem, w jednym miejscu, w kuchni można zorganizować wspólny posiłek… Czy to nie brzmi lepiej? Warto zawsze przeliczyć cenę za osobę i na tej podstawie podjąć decyzję. Sugeruję również patrzeć krytycznie na oferty… zbyt tanie. Jeśli cena za osobę spada do 30-40 złotych, zachowajmy czujność. Pranie kompletu pościeli to kilkanaście złotych. Do tego trzeba doliczyć VAT (8%) i podatek dochodowy (19%). Serwis sprzątający też nie pracuje za darmo, koszt wysprzątania małego apartamentu to kilkadziesiąt złotych. Jeśli zatem widzimy cenę 30-40 złotych za osobę oznacza to, że na czymś zaoszczędzono. Albo na praniu, albo na sprzątaniu, albo na wyposażeniu.

Apartamenty wynajem Warszawa – pobyt bliżej prawdziwego życia

Żyje się obok ludzi żyjących w Warszawie na co dzień. Robi się zakupy w tym samym sklepie spożywczym. Śmieci wyrzuca się do tego samego śmietnika. Pije się kawę w tej samej pobliskiej kawiarni,  której ploteczki okolicznych mieszkańców mieszaja się z różnojęzycznym gwarem turystów. Miasta zwiedza się, by odkryć ich skrywane tajemnice, mroki historii, romantyczne zaułki. Czy nie lepiej to zrobić bliżej prawdziwego życia?

Możliwość poznania gospodarza

Mieszkania z reguły mają właściciela z krwi i kości. W przeciwieństwie do hoteli, które często są częścią jakiejś grupy i są, co by tu nie mówić, po prostu korporacją. Bywają co prawda gospodarze, którzy nie witają swoich gości a wejścia i wyjścia pilnują elektroniczne czujniki. Ja działam inaczej – gdy tylko mogę, chętnie swoich gości witam. Jest okazja do porozmawiania o Warszawie, jest możliwość pokazania mieszkania. Osobiście tę opcję lubię bardziej.

Czas na wady, gdyż jak to w życiu bywa, wszystko ma swoje wady i zalety. Jakie są więc wady i możliwe ryzyka przy wynajmowaniu apartamentu? Jakie nie najmilsze niespodzianki mogą nas spotkać? Wreszcie – w czym hotel jest z całą pewnością lepszy?

Najczęściej-  brak usług codziennego sprzątania

Apartament to nie hotel. Bardzo rzadko gospodarze zapewniają codzienne sprzątanie. Wynajmuje się po prostu w pełni wyposażone mieszkanie – i tyle. O śmieci, ich segregację, wyrzucenie, posprzątanie po sobie – musimy już zatroszczyć się samemu. Apartamenty wynajmowane przez osoby fizyczne są często sprzątane przez właścicieli, trzeba mieć kilka apartamentów, by można było zatrudnić serwis sprzątający. Tym bardziej warto dbać o czystość w apartamentach – przecież nikt zdrowy na umyśle nie lubi bałaganu. Przy dłuższych pobytach wymiana pościeli jest możliwa i może obowiązywać dodatkowa opłata – warto się o to zapytać.

Brak śniadań

Wynajmując apartament zapomnijmy o przestronnym holu z recepcją oraz o szwedzkim bufecie. Śniadanie będziemy musieli sobie przygotować sami lub wyjść gdzieś na miasto do restauracji lub kawiarni. Z drugiej strony – apartamenty oferują w pełni wyposażoną kuchnię, zatem spacer do pobliskiego sklepu spożywczego i kupno dokładnie takich artykułów spożywczych, na jakie mamy ochotę dokładnie w takiej ilości jaka jest nam potrzebna – nie powinien być problemem! Oczywiście – po śniadaniu okruszki ze stołu musimy pozbierać sami, umycie naczyń i położenie ich do suszarki także będzie w naszej gestii.

Brak usług dodatkowych

To chyba oczywiste, ale warto też o tym wspomnieć. Apartment to apartament – miejsce, gdzie można przenocować, przygotować sobie posiłek, zaparzyć kawę czy herbatę. Nie oczekujmy tam ani nadzwyczajnych luksusów, ani nadzwyczajnych udogodnień. Ot, miejsce na nocleg, z reguły w dobrej lokalizacji, najczęściej w odnowionym i prezentującym dobry stan techniczny apartamencie. Tylko tyle i aż tyle – dla wielu osób taka opcja w połączeniu z niższą ceną za nocleg za osobę jest opcją wystarczającą.

Brak standaryzacji

To chyba największa bolączka apartamentów. Wynajem apartamentów na doby na taką skalę, jak obecnie, to zjawisko nowe. Upowszechniły się dzięki popularności tanich linii lotniczych, znacznie tańszemu roamingowi i nawigacji, którą dzisiaj praktycznie każdy ma w smartfonie. Spróbujcie sobie wyobrazić chęć zarezerwowania apartamentu np. w Warszawie czy Lizbonie bez portali internetowych. Albo znalezienie ich bez znajomości języka bez nawigacji. Nie jest to takie proste, prawda?

Nowy rynek to nowe zasady działalności. Hotele mają swoje wewnętrzne standardy. Wiemy mniej więcej, czego się spodziewać, gdy idziemy do hotelu pięciogwiazdkowego i czego się spodziewać, gdy rezerwujemy hotel dwugwiazdkowy. Są pewne normy: wielkość pokoju, jakość śniadania, usługi dodatkowe, ilość ręczników etc.

W przypadku apartamentów jesteśmy zdani na własnego nosa. Są oczywiście zdjęcia w internecie i warto na nich polegać. Są opinie poprzednich gości i warto je czytać bardzo uważnie, często coś istotnego może się kryć między wierszami. Są opinie o właścicielach i te także mogą być bardzo pomocne. Ale element ryzyka jakiś zawsze pozostaje.

Jak wybrać apartament na swoje wymarzone wakacje? Oczywiście najprostszym rozwiązaniem są portale typu Booking czy Airbnb. Można też poszukać apartamentu samodzielnie np. wpisując frazę: apartamenty Warszawa wynajem. Przy wynajmie bezpośrednim (czyli bez pośrednictwa wyspecjalizowanej strony oferującej i porównującej oferty) możemy liczyć na nieco niższą cenę lub przynajmniej na możliwość negocjacji ceny. Z drugiej strony – nie mamy wglądu w opinie gości, które są naprawdę bardzo przydatne! Każdy w tym względzie będzie musiał podjąć własną decyzją bazując na swojej intuicji.

Osobiście wynajem krótkoterminowy apartamentów bardzo polecam. Sam jestem gospodarzem, ale też sporo podróżuję i wiem, że jest to po prostu fajna alternatywa dla tradycyjnych hoteli.

 

Pozostaw komentarz