Alternatywny spacer po Warszawie

Większość gości naszych apartamentów na wynajem swoje pierwsze kroki kieruje na Stare Miasto – i w sumie nic dziwnego. Przecież to najbardziej malownicza część Warszawy. Z Nowego Miasta spaceruje się ulicą Freta, przechodzi Barbakan, dochodzi do Starego Miasta i Placu Zamkowego – jest to najbardziej typowy sposób zwiedzania Warszawy. Dzisiaj chciałbym zaproponować nieco inną, alternatywną trasę – równie ładną, nie tak zatłoczoną, pozwalającą odpocząć od tłumu turystów. Jako punkt startowy przyjmijmy Plac Krasińskich. Z Chopin Apartment, Studio Chopin oraz Studio Warszawa może tam dojść np. ulicą Ciasną i Świętojerską. Z kolei z Polin Apartment – ulicą Nowolipki i dalej przejść przez przepiękny Ogród Krasińskich. Całość zajmuje ok. 1,5 godziny i jest to naprawdę bardzo ładny alternatywny spacer po Warszawie.

Plac Krasińskich

Plac Krasińskich. Niewątpliwie sam Plac Krasińskich jest bardzo piękny, dominuje gmach Sądu Najwyższego, ale wielkie wrażenie robi również sam Pałac Krasińskich. Dzisiaj znajduje się tam biblioteka, znajdziemy tam m.in. rękopisy Norwida. Warto zadumać się na losami Placu Kraisńskich – to tu stała słynna karuzela z wiersza Miłosza. Także tutaj (przy Długiej) powstańcy wchodzili do kanalizacji, by przejść ściekami pod terenami zajętymi przez Niemców. Na Placu Krasińskich można także obejrzeć Pomnik Powstania Warszawskiego oraz wejść do Kościoła Garnizonowego. Tu ciekawostka – najpierw kościół był użytkowany przez Pijarów. W 1834 roku rosyjski gubernator wykupił kościół i zamienił go na cerkiew. Dzwony na wieżach wykonano z przetopionych zdobycznych armat podczas Powstania Listopadowego. W 1916 roku kościół wrócił na łono Kościoła Rzymskokatolickiego.

Punkt drugi alternatywnego spaceru po Warszawie – ulica Miodowa

Właśnie w tej chwili remontowana jest nawierzchnia, będzie naprawdę pięknie! Z pewnością przy ulicy Miodowej warto obejrzeć Pałac Paca oraz wejść do Kościoła Przemienienia Pańskiego.  Znajdują się tam serce Jana III Sobieskiego oraz szczątki króla Augusta Mocnego (sam August Mocny pochowany jest na Wawelu, a jego serce – w Dreźnie. Biedny był los pośmiertny władców, byli dosłownie rozkawałkowywani na drobne kawałki dla celów propagandowo-politycznych…). Warto przyjrzeć się bliżej właściwie wszystkim kamienicom usytuowany wzdłuż ulicy. Ja zawsze wchodzę do Kościoła Greckokatolickiego – jest to Cerkiew Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny i Świętego Jozafata (ufff. co za nazwa!). Po prostu w jakiś sposób czuję tam kresy Rzeczpospolitej.

Ulica Kozia

Dalej, przejdźmy się ulicą Kozią. Gorąco polecam Muzeum Karykatury, ale jeszcze bardziej polecam obejrzeć ze wszystkich stron budynek na tyłach muzeum – jest to typowy przykład architektury brutalistycznej, blok ongiś zarezerwowany dla najbardziej prominentnych członków PZPR, w którym wszystkie mieszkania są dwupoziomowe. Warto budynek zobaczyć z obu stron. Dochodzi się do niego przechodząc przez furtkę obok Muzeum Architektury właśnie. Alternatywny spacer po Warszawie osiągnął właśnie swój półmetek.

Krakowskie Przedmieście

Wreszcie przejdźmy się teraz kawałek Krakowskim Przedmieściem. Przede wszystkim po to, by zobaczyć sklep Wokulskiego z “Lalki” Prusa. Dalej od razu skręćmy na teren Uniwersytetu Warszawskiego. Oczywiście warto pospacerować po kampusie, myśmy ostatnio dojrzeli tablicę upamiętniającą jednego ze studentów – Bolesława Prusa. Swoją drogą Aleksander Głowacki (vel Bolesław Prus) bał bardzo mocno z Warszawą związany i dla każdego miłośnika Warszawy “Lalka” powinna być lekturą obowiązkową.

Biblioteka Uniwersytecka

Z kampusu wyjdźmy wyjściem bocznym, na ulicę Oboźną. Przejdźmy przez Park Kazimierzowski pod skarpą wiślaną – w tej sposób dojdziemy do kolejnego magicznego miejsca w Warszawie – Biblioteki Uniwersyteckiej. Sama biblioteka to jeden z najpiękniejszych i najbardziej awangardowych projektów w Warszawie. Biblioteka liczy bodajże pięć pięter, zaś dach… jest jednym wielkim parkiem, po którym można spacerować. Oczywiście spacer po parku na dachu jest obowiązkowy! 🙂 Proszę zwrócić uwagę, że nasz alternatywny spacer po Warszawie omija jak najdokładniej Rynek Starego Miasta oraz Plac Zamkowy. Z pewnością jest przy tym równie ciekawy! Idźmy zatem dalej…

Mariensztat

Po dachowych spacerach przejdźmy ulicą Dobrą do Rynku Mariensztackiego. Warto pamiętać, że był to pierwszy obszar zabudowany po wojnie. Restauracja Bliss to jedna z najstarszych chińskich restauracji w Warszawie. Osobom dorosłym i lubiącym Guinnessa polecam Bar Baryłka – miejsce absolutnie kultowe w Warszawie. Sam Rynek Mariensztacki jest jak dla mnie odrobinę zaniedbany i nie zmienia tego fontanna w centrum. Przede wszystkim szkoda też, że część rynku to wydzielony i wiecznie zatłoczony parking samochodowy. Mimo to, warto odwiedzić to miejsce!

Powrót na Plac Krasińskich – alternatywny spacer po Warszawie zaczyna się i kończy w tym samym miejscu

Z kolei z rynku Mariensztackiego udajemy się następnie na Bulwary Wiślane. Spacerując i podziwiając Wisłę oraz fantastyczne lasy lęgowe po jej drugiej stronie idziemy wzdłuż Starówki aż do Parku Multimedialnych Fontann. Stamtąd, przez Rynek Nowego Miasta i ulicę Świętojerską wracamy na Plac Krasińskich.

Mam nadzieję, że nasz alternatywny spacer po Warszawie dostarczy Państwu wielu wzruszeń i sprawi, że Warszawę tak po prostu polubicie!

Jeśli spodobał się Państwu ten wpis, może zainteresuje Państwa także Muzeum Katyńskie (na terenie Cytadeli, całkiem niedaleko Nowego Miasta). Kliknij tutaj.

Zapraszamy też niezmiennie na kanał YT – może dziś kilka słów o Getcie Warszawskim? Kliknij tutaj.

Polecamy!

Alternatywny spacer po Warszawie

Alternatywny spacer po Warszawie, ulica Kozia

Pozostaw komentarz