Alternatywny spacer po Warszawie

Większość gości naszych apartamentów na wynajem swoje pierwsze kroki kieruje na Stare Miasto – i w sumie nic dziwnego, to przecież najbardziej malownicza część Warszawy. Z Nowego Miasta spaceruje się ulicą Freta, przechodzi Barbakan, dochodzi do Starego Miasta i Placu Zamkowego – jest to najbardziej typowy sposób zwiedzania Warszawy.

Dzisiaj chciałbym zaproponować nieco inną, alternatywną trasę – równie ładną, nie tak zatłoczoną, pozwalającą odpocząć od tłumu turystów. Jako punkt startowy przyjmijmy Plac Krasińskich – z Chopin Apartment, Studio Chopin oraz Studio Warszawa może tam dojść np. ulicą Ciasną i Świętojerską, z Polin Apartment – ulicą Nowolipki i dalej przejść przez przepiękny Ogród Krasińskich.

  1. Plac Krasińskich. Sam Plac Krasińskich jest bardzo piękny, dominuje gmach Sądu Najwyższego, ale wielkie wrażenie robi również sam Pałac Krasińskich. Warto zadumać się na losami tego miejsca – to tu stała słynna karuzela z wiersza Miłosza, to tu (przy Długiej) powstańcy wchodzili do kanalizacji, by przejść ściekami pod terenami zajętymi przez Niemców. Na Placu Krasińskich można także obejrzeć Pomnik Powstania Warszawskiego oraz wejść do Kościoła Garnizonowego (na marginesie: pierwotnie stała tu cerkiew, została przebudowana).
  2. Ulica Miodowa. Właśnie w tej chwili remontowana jest nawierzchnia, będzie naprawdę pięknie! Przy ulicy Miodowej warto obejrzeć Pałac Paca oraz wejść do Kościoła Przemienienia Pańskiego, znajdują się tam serce Jana III Sobieskiego oraz szczątki króla Augusta Mocnego (sam August Mocny pochowany jest na Wawelu, a jego serce – w Dreźnie. Na marginesie biedny był los pośmiertny władców, byli dosłownie rozkawałkowywani na drobne kawałki dla celów propagandowo-politycznych…)
  3. Dalej, przejdźmy się ulicą Kozią. Gorąco polecam Muzeum Karykatury, ale jeszcze bardziej polecam obejrzeć ze wszystkich stron budynek na tyłach muzeum – jest to typowy przykład architektury brutalistycznej, blok ongiś zarezerwowany dla najbardziej prominentnych członków PZPR, w którym wszystkie mieszkania są dwupoziomowe.
  4. Przejdźmy się teraz kawałek Krakowskim Przedmieściem tylko po to, by zobaczyć sklep Wokulskiego z “Lalki” Prusa i od razu skręćmy na teren Uniwersytetu Warszawskiego. Warto pospacedrować po kampusie, myśmy ostatnio dojrzeli tablicę upamiętniającą jednego ze studentów – Bolesława Prusa.
  5. Z kampusu wyjdźmy wyjściem boczny, na ulicę Oboźną. Przejdźmy przez Park Kazimierzowski pod skarpą wiślaną – w tej sposób dojdziemy do kolejnego magicznego miejsca w Warszawie – Biblioteki Uniwersyteckiej.Spacer po parku na dachu obowiązkowy! 🙂
  6. Po dachowych spacerach przejdźmy ulicą dobrą do Rynku Mariensztackiego. Warto pamiętać, że był to pierwszy obszar zabudowany po wojnie. Restauracja Bliss to jedna z najstarszych chińskich restauracji w Warszawie. Osobom dorosłym i lubiącym Guinnessa polecam Bar Baryłka – miejsce absolutnie kultowe w Warszawie.
  7. Z rynku Mariensztackiego można albo wrócić Podwalem lub Starym Miastem, albo – zobaczyć przepięknie zbudowane Bulwary Wiślane i bulwarami właśnie, przez Park Multimedialnych Fontann, wrócić na Plac Krasińskich.

 

Polecamy!

Pozostaw komentarz