Co obcokrajowcom podoba się w Warszawie?

Nasi pierwsi goście, z Rzymu, byli totalnie zaskoczeni czystością i bezpieczeństwem w Warszawie. Nikt nikogo nie okrada, nikt nikogo nie bije – wow!

Jakiś czas później mieliśmy gości z Brazylii, oni z kolei byli w szoku, że można na noc zostawiać samochód na ulicy. Jak to? Nikt ich nie ukradnie? Nie wybije szyby?

Ostatnio gościliśmy ojca z córką z Francji. Ojciec – Polak, jego córka już praktycznie całkowicie wynarodowiona, rozmawiałem z nią po angielsku. Opowiadała mi o swoim życiu w Paryżu, w parku, do którego wychodzą na plac zabaw, policja i wojsko stoją w pełnym uzbrojeniu co kilkadziesiąt metrów. Oboje dopytywali się, ile kosztują mieszkania w Warszawie, zupełnie poważnie rozważali przenosiny do Polski.

Miałem też wizyty niecodzienne. Kanadyjczyków, których głównym celem był cmentarz żydowski na Powązkach. Anglików, którzy umierali (we were dying to see Cytadela) z chęci zobaczenia cytadeli i Fortu Legionów.

Okazuje się więc, że Warszawa to nie tylko Stare Miasto, Łazienki i Wilanów. To dużo, dużo więcej!